Przed siedzibą Komendy Stołecznej Policji odbyła się konferencja prasowa sierżanta Kamila Całka, który demonstracyjnie zrezygnował z pracy w policji w proteście przeciw patologiom ogarniającym tę formację.
To, co przeżyłem przez ponad trzy lata mojej służby w policji woła o pomstę do nieba. Postanowiłem zwolnić się z niej w akcie protestu. Policja nie wypełnia roli, do jakiej została powołana – powiedział sierżant Całek.
Policjant postanowił zrezygnować z pracy po ostatnich wydarzeniach w Legionowie, Sosnowcu i Oleśnicy, skrytykował bezpodstawne legitymowanie ludzi na ulicy przez funkcjonariuszy oraz prześladowanie przez nich kombatantów – podał przykład staruszki, uczestniczki Powstania Warszawskiego ukaranej za przejście na czerwonym świetle o 3 w nocy, na pustej ulicy. Poinformował o porzuceniu przez kierownictwo policji zasad praworządności w imię nabijania statystyk i tworzenia fikcyjnych raportów, a także przedkładania zysku nad działaniami prewencyjnymi – policjantowi wolno udzielać tylko jednego upomnienia na tydzień, poza tym ma karać wszystkich mandatami.
W oświadczeniu policjant pisze:
Prośbę swą motywuję faktem braku możliwości dalszego kontynuowania służby jako podoficer policji ze względu na silne przeświadczenie o tym, że instytucja państwowa, jaką jest Policja, na dzień dzisiejszy nie wypełnia roli, do jakiej została powołana. Uwidacznia się to szczególnie w podstawowym i najważniejszym aspekcie, jakim jest bez wątpienia zapewnienie ochrony życia, zdrowia i bezpieczeństwa obywateli. Niemożność wykonywania zadań określonych w ustawie wynika z braku wystarczających sił i środków Policji oraz traktowania obywateli w sposób przedmiotowy i niegodny służby mundurowej, powołanej do pomocy każdemu człowiekowi, znajdującemu się w potrzebie, co nie jest faktycznie realizowane.
Funkcjonariusz Policji, jak wynika z art. 27 Ustawy o Policji z dnia 6.04.1990 r. powinien m.in. »służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia (…), strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej«. Ze względu na powszechne łamanie tych zasad zmuszony jestem wystąpić ze służby w Policji, aby nie być społecznie napiętnowany oraz utożsamiany ze skompromitowaną instytucją, która w oczach zwykłych obywateli wzbudza powszechną pogardę.
Sierżant Całek potępia też skandaliczne zachowanie policjanta z Legionowa, ktòry kilkukrotnie narusza prawo, podejmując całkowicie bezprawne czynności wobec spacerującego z dzieckiem człowieka, autora skargi na tegoż policjanta. (Nagranie udostępniamy w dziale „utrwalone”.)
28.03.2014