Menu Zamknij

Skandaliczne zachowanie dziennikarki TVP w rozmowach z kandydatami na prezydenta.

Jak jednostronnie upolitycznione stały się Polskie Radio oraz TVP, każdy widzi gołym okiem. Jednakże kampania dyskredytacji wszystkich innych, poza prorządowym, kandydatòw na prezydenta osiągnęła rozmiary nie widziane od bardzo dawna.

Poniżej przedstawiamy zapis rozmowy z kandydatem Ruchu Narodowego, Marianem Kowalskim, ktòrą przeprowadziła w TVP Info dziennikarka Beata Tadla:

Sposòb prowadzenia rozmowy, skrajnie nieobiektywny i napastliwy, budzi oburzenie. Dziennikarki nie interesuje program kandydata i jakiekolwiek kluczowe zagadnienia zajmujące Polakòw. Usiłuje też wyprowadzić gościa z ròwnowagi, by mòc go skompromitować. Warto też zauważyć dyskredytujący napis umieszczony w pasku informacyjnym na dole ekranu.

Podobne rozmowy przeprowadzane w mediach publicznych z przedstawicielami rządzącej ekipy mają diametralnie inny, ugrzeczniony charakter, brak pròb zadawania jakichkolwiek kłopotliwych pytań.

Brak obiektywizmu mediòw publicznych nie napotyka na żadną reakcję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, nawet wòwczas, gdy dotyczy najważniejszej w systemie demokratycznym sprawy – wyboròw.

3.05.2015

Aktualizacja

Tę samą „dziennikarkę” przeznaczono do przeprowadzenia wywiadu z kandydatem PiS, Andrzejem Dudą. W czasie rozmowy wykazała taki sam stopień skrajnego nieobiektywizmu i napastliwości, chwilami tracąc nad sobą panowanie.

Brak obiektywizmu mediòw publicznych narusza prawo obywateli do nieograniczonej informacji, gwarantowane w Konstytucji RP oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

5.05.2015

Zespół Monitoringu Wolności Słowa